czwartek, 15 lipca 2010

Bliskość w związku

 Prawdziwa bliskość w związku to: - wzajemna otwartość, akceptacja i zaufanie. To zadowolenie z tego, że partner jest obok, jest sobą i nikogo nie udaje.

Na czym polega otwartość w związku?Mówimy otwarcie co czujemy i myślimy. Dzięki temu rozumiemy wzajemnie swoje zachowanie i postępowanie. Nie ukrywamy żadnych uczuć, nawet tych negatywnych. Czujemy się w zwiazku pewnie, wiemy, że partner nas nie wyśmieje, nie zignoruje czy nie ukarze.
Otwartość często budzi w nas lęk przed odrzuceniem, ale dzięki niej możemy być sobą, wyrażać siebie, nie musimy się kontrolować.
Otwartość jest zaprzeczeniem gier, manipulacji czy karania. 

Może się zdarzyć, że partner nie jest zainteresowany ani tym co myślimy, ani tym co czujemy i nie chce czy nie potrafi być otwarty.

Wtedy musimy się zastanowić nad tym, czy chcemy trwać w związku, gdzie tak naprawdę partner jest dla nas obcy. 

Akceptacja w związku

Akceptujemy partnera takim jaki jest. Ma on prawo być sobą, mieć wady i zalety, jak każdy człowiek. 
Jeśli jesteśmy w związku i mamy niską samoocenę, to znak, że brak nam akceptacji ze strony partnera. Akceptacja nie może zależeć od naszych zasług czy zdolności. Zależy od otwartości.

Najważniejsze w związku jest ZAUFANIE

Bez zaufania nie ma szansy na bliskość z drugim człowiekiem. Aby mieć zaufanie musimy mieć całkowitą pewność, że partner jest zawsze nasz, nawet gdy dzieli nas wiele, wiele kilometrów...że jest lojalny, nie zdradza, nie obmawia, nie zapomina, że zawsze jest po naszej stronie. 
Musimy mieć pewność, że wystarczy jedno nasze słowo, a zjawi się i pomoże, że nie zostawi nas z żadnym problemem.

Zaufanie rodzi się z otwartości i akceptacji. Nie daje oczywiście żadnej gwarancji, że partner nas nie zdradzi, ale daje pewność, że gdy to uczyni powie o tym i poniesie konsekwencje swojego czynu, łącznie z zerwaniem związku.  

"....Prawdziwa bliskość, oprócz tego, że dostarcza ciepła, bezpieczeństwa i seksualnego spełnienia, silne stymuluje obie strony do osobistego rozwoju. Taki dojrzały związek jest tworzony przez dwie równoprawne osoby, z których każda wnosi ogromny kapitał. Jeśli w związku rządzi jedna strona, szybko staje się on nudny, nie mówiąc o rozwoju, ponieważ są realizowane plany tylko jednej osoby. Jeśli dwoje ludzi wnosi nieustannie własne pomysły, zwiazek staje się bardziej ekscytujący. Samorealizacja jednego z partnerów pociaga za sobą samorealizację drugiego, co czyni wspólne życie ciekawszym. Ta wzajemna fascynacja może dorównać intensywnością zauroczeniu w okresie zakochania...."


Na podstawie książki Wojciecha Kruczyńskiego - "Wirus samotności" 

Bardzo polecam 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz